• Wpisów:4
  • Średnio co: 140 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 14:29
  • Licznik odwiedzin:1 426 / 700 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Był bardzo ciekawy jakim cudem Mandzio znalazł się w jego domu.. "to było bardzo dziwne" - pomyślał. Po chwili do jego pokoju wtargnęła Dominika ( siostra Adama ) i powiedziała :
- Adam nie widziałeś gdzieś mojego telefonu?
- Dominika tyle razy mówię żebyś mi nie wchodziła do pokoju ! - zdenerwował się Adam.
- No dobra, ale pytam się czy widziałeś gdzieś mój telefon bo go nigdzie nie ma
- nie nie widziałem.. a teraz przepraszam ale chcę w spokoju posiedzieć w swoim pokoju..
- no dobra idę ! - posmutniała
Chłopak właczył swój komupter i zaczął szukać fajnej kamerki do kupienia, bo wkońcu ciuraki już nie mogły wytrzymać z powodu braku filmów.. Po godzinie Adam zauważył bardzo fajną kamerę do kupienia. Postanowił ją kupić bo przecież bez kamerki nie ma filmów. Po zamówieniu swojej kamerki postanowił iść spać bo było trochę nie wyspany. Dochodziła 15.00 , a brunet wciąż spał. Obudził się o 16.30. "- nawet się trochę wyspałem" - powiedział sam do siebie spoglądając na drewniane drzwi od jego pokoju.
- Pójdę się troche odświeżyć. - oznajmił.
Więc jak powiedział tak też zrobił. Poszedł do łzienki i po 15 minutach wyszedł z pod prysznica ubrał się, poszedł do pokoju i usiadł na swoim łóżku biorąc ze sobą misia Andrzeja. Nie mógł się już doczekać, aż przyjdzie zamówiona kamera. Po 2 godz. rozległ się dzwonek do drzwi. Adam poszedł sprawdzić kto to może być. Gdy otworzył drzwi zobaczył pana , który wyglądał na kuriera.
- Dzień dobry! Czy mieszka tutaj pan Adam Zimmermann ?
- yy.. dzień dobry. Tak to ja.
- O to proszę przesyłka dla pana tylko proszę się podpisać
- oczywiście już się podpisuje.
-Dziękuje i proszę. Do widzenia !
- Dziękuje i do widzenia.
Adam dosłownie pobiegł do swojego pokoju i zaczął energicznie otwierać duże, brązowe pudełko. Gdy otworzył, zobaczył ładna,nową,czarną kamerę. Adam się bardzo ucieszył.
_______________________________________________________
Koniec cz. 3 Przepraszam że nie było cz. 3 wczoraj ale miałam dużo na głowie Mam nadzieje, że się spodobało jeśli tak to komentujcie bo to naprawdę motywuje pozdrawiam! ;* PS. przepraszam również że takie krótkie, lecz następne będzie dłuższe
 

 
Jednak nie dawało mu spokoju rozmowa z Blowem, ponieważ miał bardzo dziwny głos, tak jakby coś ukrywał " Może to on mi ukradł kamerę? " - pomyślał chwilę Adam.
- Nie to nie możliwe, napewno gdzieś ją zostawiłem.. Ale miał taki dziwny głos... hmm.. - rozmyślał sobie Adaś. Nagle Adam usłyszał dziwny głos , tak jakby ktoś, coś potukł.. A, że był sam w domu , trochę się zaniepokoił. Ale ciekawość wygrała i biorąc Andrzeja pod pachę zeszedł na dół. Od razu weszedł do kuchni a tam pobity talerz z plamami krwi. Adaś się bardzo wystraszył i zamknął się w swoim pokoju. Chcąc zadzwonić na policję , że ktoś się włamał do jego domu, przypomniał sobie że zostawił telefon na balkonie. Usiadł więc na łóżku i rozmyślał, co by tu robić. Po paru minutach Adam usłyszał jak schody skrzypią , a to był znak że ktoś właśnie wchodzi na górę. Adam wziął więc grubą książkę z półki i stanął koło drzwi.Miał zamiar uderzyć intruza.. Nagle skrzypienie minęło, ale Adam zobaczył że klamka od drzwi się rusza... ktoś próbował wejść do pokoju Adama.. Drzwi się powoli otwierały kiedy Adam zobaczył zza drzwi wielkie czarne buty wyskoczył przed włamywaczem i ogłuszył go książką.. potem odłożył książkę ( a , że włamywacz miał kominiarkę ) Adam zdjął mu kominiarkę z głowy. Nagle ujrzał znajomą twarz, a mianowicie twarz Mandzia. Adam próbując go obudzić poszedł do łazienki po zimną wodę i oblał Mandzia. Od razu 'włamywacz' się obudził i uujrzał przed nim Adama, lekko wystraszonego i także trochę złego..Kiedy Mandzio się ocknął , Adam od razu go zapytał:
-Mandzio ?! co ty tu robisz kurde?!
- yy.. chyba pomyliłam mieszkania..yy.. sorry..- jąkał się Mandzio
-Jak mogłeś pomylić mieszkania ?! Albo powiesz albo dzwonie na policję !
- nie tylko nie policja.. proszę!- błagał Mandzio.
- no to Gadaj ! - wykrzyczał Adam ze złości.
- no bo ten.. chciałem ci ukraść kamerę okej ?!
- co?! Ale po co?
- Żebyś nie nagrywał filmów.. proste chyba nie ?!
- Dobra ,ale i tak już za późno.. ktoś już mi ją ukradł..
- Hhaha , dobrze ci tak..
- dobra kurde spieprzaj stąd Mandzio !
Mandzio bojąc się, że Adam zadzwoni po policję (ciapcioki xd) wyszedł z domu Adama i poszedł na pociąg.. Adam miał już dosyć jakich kolwiek " niespodzianek"...
koniec cz. 2 cz. 3 już jutro miłego popołudnia.. wieczora itd..
 

 
Nie tak dawno temu.. W miejscowości Elbląg był sobie niesamowity chłopak O imieniu Adam. Miał 17 lat. Był znany dzięki kanale na YT. Posiadał bardzo dużo fanów (ciuraków). Pewnego poranka, Adam chciał nagrać sobie odcinek.. więc z uśmiechem na twarzy zaczął szukać swojej kamerki. Po kilku minutach szukania zaniepokoił się bo nie mógł znaleść swojej rzeczy. Pytał mamę, siostrę.. lecz nie wiedziały gdzie może być kamera. Zadzwonił więc do swojego przyjaciela Karolka i zapytał:
- Cześć Karol, nie zostawiłem przypadkiem u ciebie mojej kamerki ? Bo szukam jej w domu i nie mogę znaleźć -zapytał Adam.
- Siema Adam, nie raczej nie ma u mnie twojej kamerki, ale może zadzwoń do Blowka ? - odpowiedział Karol.
- Dobry pomysł! Dzięki i narka - z lekkim zaniepokojeniem odpowiedział
Więc Adam bez namysłów zadzwonił do Blowa.
- No cześć Blow wiesz co jest taka sprawa, bo nie mogę znaleźć mojej kamerki, może zostawiłem ją u ciebie?- zanieokoił się Adaś.
- No siemka Adam, nie nie ma u mnie twojej kamery..- odpowiedział dziwnym głosem Blowek.
-Napewno ? - zdziwił się trochę Naruciak.
-No tak - odpowiedział
- No okej to dzięki ;/ Narka.- posmutniał Adam.
-No cześć i powodzenia w szukaniu..- powiedział z lekkim i dość dziwnym przerażeniem.
Po tych słowach Blow się rozłączył. Widzowie już się nie mogli doczekać kolejnego odcinka u Adama, lecz on musiał napisać na swoim fanpage'u że dzisiaj nie będzie odcinka bo zgubił kamerę.. Na szczęście ciuraki okazały się wyrozumiałe i obiecywały poczekać.. Adam był bardzo zadowolony ze swoich widzów i był bardziej spokojniejszy.
Koniec cz. 1.. już niedługo wstawiam cz. 2. Komentujcie, bo może wam się spodobało.. oczywiście uwagi dotyczące tego opowiadania także chętnie przyjmuje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć jestem Wiktoria.Dla przyjaciół jestem Wika Chciałam spróbować coś nowego, więc będe pisała o Naruciaku, ale nie teksty np. "kocham cię Naruciak" , lecz jakieś historyjki związane z nim.. i coś podobnego.. Zawsze chciałam pisać jakieś blogi albo coś podobnego i wkońcu się zdecydowałam.. więc ja zabieram sie do pisania a wam życzę miłego dnia